niedziela, 3 kwietnia 2016

Rozdział V

Oglądaliśmy filmy aż zasnełam.Słyszałam jedynie jak Leo pocałował mnie w czoło i powiedział "Dobranoc księżniczko".Gdy sie obudziłam Leo leżał obok mnie.Powiedział"Dzień Dobry śpiąca królewno".Zapytałam Go ,która godzina.Śmiejąc się powiedział że 13:30.Byłam zdziwiona,ponieważ nigdy tak długo nie śpie.Gdy się ubrałam a Leo odprowadził mnie do domu usłyszaam jedno "Klara zostaje ze mną"-było to zdanie mojego taty.Nie wiedziałam o co chodzi więc weszłam do salonu a rodzice powiedzieli mi że sie rozwodzą.Pobiegłam do swojego pokoju i zadzwoniłam do Leo.Poprosiłam go o spotkanie.Zgodził się a za 10 minut był u mnie.Powiedziałam mu o rozwodzie i że chce zostać z tatą .Leo powiedział że rozumie mój wybór ale dlaczego akurat z tatą.No.. więc powiedziałam mu że... Gdy miałam 6 lat rodzice oddali mnie do domu dziecka.Tak dobrze usłyszałeś do domu dziecka.Mieszkałam tam 4 lata.Próbowałam uciekać może z 30 razy.Nierozumiałam co sie stało.Dlaczego mnie oddali..Leo zamilkł i przytulił się do mnie i zadał pytanie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz