niedziela, 3 kwietnia 2016

Rozdział I

Ostatni dzień szkoły a co za tym idzie KOLEJNA PRZEPROWADZKA.
Mam na imię Klara i po raz kolejny muszę wyjeżdżać z mojego miasta, zostawiać przyjaciół i rodzinę.
Tym razem mama dostała propozycje pracy z UK. Strasznie nie chce wyjeżdżać, ale muszę.
 
Nastał dzień wyjazdu jak i ostatni dzień roku szkolnego. O 10:00 miałam akademię w szkole a o 19 samolot.Wstałam o 8:00, umyłam się , ubrałam i zjadłam śniadanie przy tym słuchając piosenki , która poprawia mi zawsze humor czyli "Stay Strong". Była już 9. W szkole czas minął szybko . O 12 byłam omówiona z przyjaciółmi na pizze. Gdy pożegnałam się już z przyjaciółmi i rodziną wyjechaliśmy z mamą i tatą na lotnisko. Gdzieś około 19:05 byłam już w samolocie . Lot minął mi bardzo szybko , może dlatego że zasnęłam. Z lotniska do "nowego domu" jechaliśmy zaledwie 15 minut . Gdy weszłam do domu pomyślałam na początku że weszłam do muzeum.Tato zaprowadził mnie do pokoju , był on duży . Miałam nawet garderobę. Całą noc gadałam z przyjaciółką Kasią o tym jak to teraz będzie.Zasnęłam o 5:00 a obudziłam sie o 12:30 . Zeszłam na śniadanie . Gdy była 15 mama powiedziała że za godzinie przyjdzie jej przyjaciółka z dziećmi....       

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz