Za długo nie pospaliśmy.Dostałam SMS o 3 rano.
Od Gabi xx
Alex twoja matka jest w klubie i się upiła.No dziwnie się zachowuje.Proszę przyjedź sama nie dam rady jej ogarnąć.
Do Gabi xx
Już idę.Nie wierze co jej w głowie się popierdoliło.
-Leo,Leo,Leo,Leo-szturchałam go by się obudził.
-Co się stało że mnie budzisz kobieto?!-powiedział zaspany.
-Dostałam SMS od Gabi.Moja matka się upiła no i wiesz.Muszę coś z tym zrobić więc idę.
-Idę z tobą.-powiedział stanowczym głosem i pocałował mnie.
-Nie.Nie chcę byś widział ją w takim stanie.-powiedziałam.
-Wiele rzeczy już widziałem.
-No dobra.
-To ja idę się w coś ubrać.
-Nie , możesz zostać ubrana w ananasy.Słodko tak wyglądasz.
-Dziękuje, ale chyba postawię na inne ciuchy.
Poszłam do łazienki i wybrałam ten zestaw ciuchów.
Włosy zostawiłam rozpuszczone.Wzięłam telefon i włożyłam klucze od pokoju w kieszonkę od spodni.
~W klubie~
Podeszłam do Gabi a Leo za mną.
-Gdzie ona jest?-powiedział zdenerwowana.Chciało mi się płakać bo nagle jednego dnia dowiadujesz się , że twoja matka zdradza twojego ojca i jest upita w klubie a potem , że chłopak , którego kochasz chce być twoim chłopakiem.Mojego życia nie ogarniesz.
-Siedzi tam , kłóci się z barmanem.
-Idę do niej.
-Nie , Ja z Leo weżniemy ją zaprowadzimy do hotelu.-Powiedział Charlie.
-Ale....
-Nie ma Ale.-powiedziałem i pocałowałem Alex w policzek.
****Leo****
Podeszliśmy do kobiety.Nie chciała iść.Ale jakoś ją wyciągnęliśmy.Zaczęliśmy iść w stronę hotelu , ale wiadomo było , że dalej nie pójdziemy.Jest za bardzo pijana.
***Charlie***
-Charlie , masz samochód.-powiedział Leo.
-Dobry pomysł ale piłem.
***Alex***
-Nikt tu inny nie prawa jazdy?-powiedziałam z nadzieją.
-No Alex!.Mam 16 lat.Nie mam.(XD)
-No to zajebiście.
-Chłopaki z Gabi poszli szukać taksówki czy coś a ja zostałam z matką.
-Kurwa co ty narobiłaś?-powiedziałam,nienawidzę ją za to co zrobiła.przecież tato , on był zawsze gdy ona tego potrzebowała.ZAWSZE.Gdy miała raka siedział u niej w szpitalu całe dni i noce.I teraz nagle zapomniała o tym wszystkim.
-Odzywaj się do matki jak powinno się.wypraszam sobie takie słownictwo.
-A ja wypraszam sobie twoje cholerne zachowanie.Zachowałaś się jak pieprzona nastolatka.
-Wcale nie.Teraz jestem szczęśliwa.Z twoim ojcem było inaczej,nie kocham go.Chcę żebyś razem z Mi'ą poznała Bartka.I żebyście zamieszkały ze mną.
-Ciebie coś boli?.
-Zepsułaś mi ten dzień.Ten dzień , na który czekałam lata.DZIĘKUJE.
-Na jaki dzień?
-JUŻ ŻADEN.Siedź tutaj ja zarz przyjdę z Leo , Charlim i Gabi.Zawieziemy Cię do hotelu a jutro porozmawiamy.
~Nie zręczna chwila ciszy~
-Oooo, nareszcie.Ile miałam czekać?-podeszłam do Leo i mocno Go przytuliłam.
-Nie mamy taksówki.Idziemy piechotą.
-Dasz radę?-zapytałam się matki.
-Nie idę z wami.Zaraz Bartek po mnie przyjedzie.
-Aha.
-O to Alex idziemy do klubu.Wyluzujesz się.-powiedział Leo.
-Chętnie.
-Tylko nie pij alkoholu.
-Mam zamiar się upić a jutro rzygać , więc wiesz...nie masz nic do gadania.-powiedziałam z uśmiechem.
-Dobry pomysł-Poparł Leo.
W klubie bawiliśmy się super.Wypiłam kilka drinków , ale to na od luzowanie a nie bo piję alko jak jakaś zbuntowana nastolatka.Do hotelu wróciliśmy o szóstej rano.Może te kilka drinków było za dużo.Cholernie boli mnie głowa i chce mi się spać.Położyłam się na łóżko i od razu zasnęłam.Leo chyba też.Był w gorszym stanie.No więc tak...Jutro a raczej dziś nie pójdziemy na próby.
***12***
Obudził mnie Leo.Urwał mi się film.Pamiętam wszystko doskonale do rozmowy z mamą a potem to jakieś części.
-Cześć Kotku.-powiedział w dobrym humorze.
-Daj mi spać.-powiedziałam
-Widzę , że pierwsza poważna imprezka?-zaśmiał się
-Nie...Był taki okres(XD) w moim życiu ze było ich sporo.Ale nie chce wnikać do tego okresu (XD).
-No okey, chcesz jakieś leki przeciw-bólowe?
-Chciałabym ,ale zanimdogadasz się z sprzedawczynią w aptece miną wieki.
-W sumie racja.
-No dobra , muszę się iśc umyć.Wyglądam jak gówno.
-Wcale nie.Kocham Cię nawet taką.
-Ja Ciebie też.
Wzięłam z szafki ciuchy , ręcznik,szczotkę do włosów i kosmetyki.I udałam się do łazienki.
**************************
Hejka ,Postanowiłam napisać prolog o Gabi i Filipie i Mi.
Więc nie zdziwcie się jeśli pojawi się prolog.Nie będzie on oznaczał nowej historii :D




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz